Rozpowszechniając czyste piękno

Oto dlaczego rewolucja w dziedzinie beauty tech nabiera tempa

Technologia zawsze stanowiła integralny element przyczyniający się do poprawy jakości naszego życia: od inteligentnych urządzeń, po innowacyjne technologie kosmetyczne, technologia od dziesięcioleci nieustannie poprawia jakość naszego życia. Teraz idziemy o rok dalej: trend  „Beyond Human” pokazuje, że ludzie coraz przychylniej podchodzą do kwestii sztucznej inteligencji. Chociaż praca nad zdobyciem pełnego zaufania i powszechnego dostępu do sztucznej inteligencji jest wciąż jeszcze w toku, ludzie już teraz z chęcią wykorzystują sztuczną inteligencję do zwiększania swojej wygody i komfortu. Jeśli spojrzymy w przyszłość to zdamy sobie sprawę z tego, że Pokolenie Alpha nie będzie już w stanie wytyczyć tak wyraźnej granicy pomiędzy światem  cyfrowym a fizycznym.

Zważywszy na rosnącą akceptację faktu, iż sztuczna inteligencja znacznie poprawia jakość naszego życia, panujący obecnie trend Beyond Human zaczyna iść w parze troskami społecznymi konsumentów. Technologia z pewnością prężnie się rozwija, ale w ten sam sposób zwiększa się nasza troska o środowisko, nasze społeczności oraz tworzenie społeczeństwa bardziej sprzyjającego włączeniu społecznemu. W każdym obszarze konsumenci chcą widzieć produkty, które są spersonalizowane, biorą pod uwagę ich indywidualny charakter i podchodzą do nich w sposób jednostkowy… a branża urody nie stanowi tu wyjątku. W jaki jednak sposób sztuczna inteligencja przyczynia się do spopularyzowania zjawiska personalizacji w branży kosmetycznej? Dlaczego oparte na sztucznej inteligencji kosmetyki typu beauty tech zyskują obecnie tak ogromną popularność?

Nowa definicja technologii Beauty tech

Firmy zajmujące się technologią kosmetyczną są obecne na rynku od wielu dziesięcioleci pod różnymi względami. Na przykład giganci z branży z kosmetycznej już od jakiegoś czasu włączają duże zbiory danych big data do swojej strategii badawczo-rozwojowej. Poprzez włączenie inteligentnych algorytmów do swoich baz danych, mogą oni analizować wzorce zakupowe i zachowania konsumentów w celu tworzenia bezpiecznych, wydajnych i skutecznych produktów, na które – co najważniejsze – panuje ogromny popyt. 

Jednak dopiero teraz branża ta zaczyna naprawdę się rozwijać. Według prognoz, do 2024 roku wartość przychodów z tego sektora rynkowego przekroczy kwotę  34 miliardów dolarów. Nasze życie w coraz większym stopniu zależy od technologii, a pielęgnacja skóry nie stanowi wyjątku. Obecnie istnieje wiele aplikacji i urządzeń opartych głównie na sztucznej inteligencji i koncepcjach beauty tech, które są w stanie oszacować, monitorować i oceniać stan i typ ludzkiej skóry. Dzięki tym danym takie urządzenia mogą generować unikalne zalecenia i dobrane stosownie do danej osoby zabiegi – co jest kluczowym punktem zbieżności pomiędzy produktami z zakresu beauty tech a personalizacją.  

Sztuczna inteligencja i hiperpersonalizacja: klucze technologii beauty tech

We wszystkich branżach charakterystyczną cechą jakości jest „spersonalizowana usługa”. Dzieje się tak, ponieważ konsumenci chcą być postrzegani, objęci troską i szanowani za swoją indywidualność, pomimo ogromnego tempa i szybko rozwijających się nowoczesnych rynków. Według raportu Forrestera, 77% konsumentów wybrało lub zapłaciło więcej za markę, która zapewnia spersonalizowaną obsługę klienta

Sztuczna inteligencja ma zasadnicze znaczenie w budowaniu tak dogłębnej świadomości względem indywidualnych potrzeb konsumentów. Aby móc zapewnić klientom te wysoce spersonalizowane doświadczenia, branża kosmetyczna i higieny osobistej nieustannie zwraca się w stronę technologii. Dzięki sztucznej inteligencji i big data, marki z branży beauty tech mogą niezwykle precyzyjnie kierować swoje reklamy do określonych kategorii demograficznych.

Na przykład gorącym tematem w dziedzinie pielęgnacji urody jest inkluzywność. Jest to szczególnie ważne dla nowo powstających grup demograficznych konsumentów, takich jak  Pokolenie Z i Alpha, które poszukują etycznych, inkluzyjnych i neutralnych pod względem płci produktów. Duże marki kosmetyczne zareagowały na to zapotrzebowanie bardzo szybko, rekrutując męskich ambasadorów i wprowadzając neutralne pod względem płci linie kosmetyków.

Produkty z branży beauty tech, ukierunkowane ściśle na indywidualne preferencje danego konsumenta

Niemniej kluczową rolę odgrywają tu niuanse. Gwoli przykładu, konsumenci latynoscy stali się grupą demograficzną zyskującą coraz większe znaczenie dla branży kosmetycznej. Obecnie 45% urodzonych w USA kobiet latynoamerykańskiego pochodzenia ma mniej niż 18 lat, co stwarza ogromną szansę rozwoju dla marek zajmujących się produkcją kosmetyków i środków higieny osobistej. Postrzeganie tejże wspólnoty jako jednorodnego tworu byłoby znacznym błędem; bez uwzględnienia złożonej dynamiki zarówno pod względem kultury, jak i dziedzictwa tej kluczowej grupy demograficznej, marki ryzykowałyby jej alienację. W tym miejscu niezwykle istotną rolę odgrywają firmy zajmujące się technologią kosmetyczną, skupiające się na sztucznej inteligencji i hiper personalizacji. Konsumenci latynoscy to wysoce kompleksowa i zróżnicowana grupa etniczna, a zatem marki potrzebują technologii, aby dostosować się do indywidualnych potrzeb i wymagań każdego z jej przedstawicieli.

To właśnie dlatego marka Provital wykorzystała technologię sztucznej inteligencji do opracowania swojego produktu o nazwie  Wonderage™. Obecnie kobiety w wieku powyżej 60 lat czują się wykluczone z wielu kampanii kosmetycznych: niewiarygodny wydaje się fakt, iż 70% z nich chce widzieć więcej treści dotyczących urody, skierowanych specjalnie do ich grupy wiekowej (AARP, 2019). Rynek kosmetyczny dla osób dojrzałych jest niezwykle lukratywny, ale zarazem bardzo kruchy; starsze kobiety nie tylko czują, że nie mają dostępu do spersonalizowanych produktów, ale również domagają się kuracji i zabiegów o wysokiej skuteczności. 

Aby sprostać temu wyzwaniu, Provital zastosował naturalne składniki o niezwykłej mocy i skuteczności, wspierające dobre samopoczucie. Następnie przetestowaliśmy skuteczność naszej formuły na ochotnikach przy użyciu technologii sztucznej inteligencji, która oceniała ilościowo ich reakcję emocjonalną na działanie rzeczonego produktu.

Beauty tech: bądź inteligentny, bądź inkluzyjny

Potężne rynki wschodzące, takie jak Pokolenia Alpha, są niezwykle wymagające w stosunku do branży kosmetycznej. Chcą mieć do czynienia z produktami o inkluzyjnym i w pełni spersonalizowanym charakterze. Również bardziej dochodowe segmenty, takie jak dojrzali konsumenci, żądają większego uznania i uwagi ze strony tejże branży. Na dynamicznych i szybko rozwijających się rynkach technologia odgrywa kluczową rolę, zaś branża „big beauty” inwestuje obecnie więcej niż kiedykolwiek w technologię sztucznej inteligencji. Beauty tech jest podstawą personalizacji – dlatego marka Provital stawia kwestię innowacji na pierwszym miejscu w swojej strategii biznesowej.

Now, type your post here…

Zostaw komentarz

Brak komentarzy

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy na temat tego postu.